Dzień Kobiet

                Dzisiaj o kobietach i kobiecej przyjaźni. Tak jakoś mnie natchnęło przed Dniem Kobiet… Dzień Kobiet – super święto i moje Przyjaciółki, które zawsze dawały mi „pałera”.

                Uwielbiam Dzień Kobiet, jak chyba każda kobieta. Z rozrzewnieniem wspominam, jak chłopcy z naszej klasy w podstawówce, złożyli się sami na słodkości w prezencie dla nas. Niedobrze się stało, że w naszym kraju uważa się to święto za niepotrzebne, „komunistyczne” i propagandowe. Tym bardziej, że jest to Międzynarodowy Dzień Kobiet, świętowany w bardzo wielu krajach i na prawie wszystkich kontynentach. Prawdopodobnie wywodzący się z Matronaliów, obchodzonych w Starożytnym Rzymie, święta związanego z początkiem roku, macierzyństwem i płodnością, kiedy mężowie obdarowywali swoje żony i spełniali ich życzenia (jak tu nie kochać Włoch ❤ ). Dzień Kobiet jako święto obchodzone 8. marca, zostało ustanowione w 1910 roku w Kopenhadze, jako wyraz szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet.

                Reasumując, dzięki tamtym kobietom, nam się żyje lepiej, możemy realizować się zawodowo, głosować, dyskutować itd. Bardzo się cieszę, że żyję w takich dobrych czasach, a gdybym żyła wcześniej, to pewnie byłabym jakąś sufrażystką albo inną bojowniczką .

                Przyjaciółki… to one po raz setny wysłuchiwały wszystkiego, znają nas czasami lepiej niż bliscy, mają dla nas czas i nawet jeśli w dorosłym życiu widujemy się rzadko, to takie spotkania są kopniakiem do przodu. My kobietki powinnyśmy się wspierać, a nie ze sobą walczyć. Kultywujmy więc babskie spotkania, na których możemy poplotkować o ciuchach, pielęgnacji, domu, pracy, ale w taki miły sposób, bez zastanawiania się, czy na przykład wypada coś powiedzieć, czy nie.

 

                Staram się nie zapominać o dziewczynach, które na różnych etapach mojego życia, miały na mnie duży wpływ. Każdy pretekst jest dobry, żeby zorganizować fajne spotkanie – w domu, w knajpce, nad wodą… Wystarczy kilka telefonów, wiadomość na facebooku , a wrażenia… niezapomniane… Panowie też mogą mieć wiele korzyści z takich „babskich” wyjść i spotkać się „po męsku” 

 

                Kończąc dzisiejszy post, przesyłam wszystkim „MOIM DZIEWCZYNOM” buziaki, prześlijcie je dalej…

                Panów również serdecznie pozdrawiam!

                Wszystkich zapraszam do komentowania na stronie lub na facebooku. 

Zapraszam do dzielenia się
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *