Las harmonii

       Piękny las, magiczny, tajemniczy, czasem trochę straszny… Ale zawsze działa kojąco, jest bramą do innego świata, zaczarowanymi wrotami. Przez taki portal codziennie wracam do domu, mojego azylu, miejsca spokoju i radości, gdzie troski znikają.

       Ten las to moje duchowe katharsis, pozwala mi zachować równowagę. Przenosi mnie do lepszego świata, świata miłości, dobrych słów, wzruszeń, uniesień, ale i drobnych niesnasek, szczerych zachowań.

       Udało mi się stworzyć dom, o którym zawsze marzyłam (ale też taki, jaki miałam w dzieciństwie), przyjazny, serdeczny, mięciutki jak pluszowy miś i otulający jak ulubiony kocyk, pachnący pyszną kawą i domowym jedzeniem, dom pełen śmiechu i rozmów. Dom złożony z ludzi, którzy się kochają i którzy dobrze o sobie myślą.

       Wspólnie mamy wielką moc, bo jednak człowiek to „stadne zwierzę”. Ważne tylko, żeby wybierać właściwych ludzi. Mnie otaczają wspaniałe osoby, ale też zawsze staram się widzieć w ludziach dobro i co jest niesamowite, znajduję je…

       Wielu ludzi ma wizję dotyczącą tego jak powinno wyglądać czyjeś życie. Całe mnóstwo ludzi, którzy mnie nie znają, wymyśla scenariusze, zazwyczaj negatywne, bo dla wielu ludzi, którzy są nieszczęśliwi, namiastką szczęścia jest niedola innych… Strasznie to smutne…

       A ja życzę dobrze nawet tym ludziom, którzy myślą i mówią o mnie i mojej rodzinie złe rzeczy, bo nie chcę być taka jak oni… Bardzo mi smutno, że poświęcają swój cenny czas i marnują energię bez sensu, zamiast tworzyć, działać, rozwijać się.

       A ja mam swój świat, to jest świat Ani z Zielonego Wzgórza, pozytywnej, uroczej dziewczyny, która wierzy, że dobro zawsze zwycięża, która nie chowa uraz, bo marzy tylko o tym, żeby było miło i radośnie, żeby ludzie byli zadowoleni z siebie i swojego życia. Niestety wiem, że to nie brzmi dobrze, gorzej, to nie brzmi dorośle, to jest niepoważne…

       Spójrzmy na przyrodę, bez naszej obecności panuje w niej idealna harmonia, porządek, cykliczność. Potężny Wszechświat i my małe kropeczki, krótkie chwile. Tak mało mamy wszystkiego i tak trwonimy to, co dostajemy, jakby nasze życie nie miało końca…

       Życie jest piękne, tylko trzeba się starać, nie ma nic za darmo. A ludzie, którzy źle myślą o innych, tak naprawdę bardzo źle myślą o sobie i jest im lżej, kiedy przeleją złe emocje.

       A las będzie zawsze, jego szum wyciszy i zrozumie wszystkie przeżycia, jego potęga uświadomi jak błahe są nasze troski. Przyroda przyniesie ukojenie…

Zapraszam do dzielenia się
  •  
  •  
  •  
  •  

2 myśli na temat “Las harmonii”

  1. Bardzo dziękuję za te słowa 🙂 I to właśnie pokazuje, że dużo jest ludzi, którzy myślą podobnie i ten świat nie jest wcale taki zły i zepsuty. Pozdrawiam serdecznie. 🙂

  2. Długo tu nie zaglądałam, a tu taka ciekawa notka. Ja też życzę wszystkim dobrze chociaż jak Ty nie zawsze mam łatwo. Cieszę się jednak, że mam okazję pracować nad swoimi emocjami 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *