Pogoda ducha

            Słońce dopisało w święta i cudownie wpłynęło na nas wszystkich. Pogoda ma być stale ładniejsza, a po przesunięciu czasu dzień jest dłuższy. Niedługo nasze życie przeniesie się na podwórko. Uwielbiam ten czas, a ponieważ wychowałam się na wsi, a teraz po kilku latach „tułania się” po miastach, z powrotem na wsi mieszkam. I znowu wiosną czuję się jak małe dziecko. Tyle mam pomysłów na podwórko, myślę, że w tym roku sporo rzeczy uda nam się zrealizować. Najważniejsza jest dla mnie intymność i to będzie punkt pierwszy mojego programu. Każdy powinien mieć swój zakątek i wpuszczać do niego ludzi, z którymi dobrze się czuje.

            Dzieje się w tym naszym życiu dużo różnych rzeczy, i w Polsce i na świecie, dużo złych rzeczy i pewnie niektórzy moi czytelnicy zastanawiają się, czemu o tym nie piszę. Są to wszystko bardzo ważne sprawy, ale mój blog z założenia miał być pozytywny. Złych rzeczy w internecie jest mnóstwo, więc nie szukajcie tutaj odniesień do czasami ciężkiej rzeczywistości… I tak w naszym kraju jest za dużo narzekania i złości. 

            Dlatego doszukuję się pozytywów, może to być odebrane jako infantylność, ale ja mam naprawdę dość tak zwanej dorosłości. Zamiast narzekać, zmieniajmy siebie i świat.

            Kojąco wpływają na mnie dwa odmienne żywioły: woda i ogień. Dla mnie są one jednością, kojarzą mi się z rzeką/jeziorem i ogniskiem, czyli rzeczami, które nigdy mi się nie nudzą, i do których stale wracam. Może w ten weekend uda nam się rozpalić ognisko. Oczywiście „Święto Bociana” czeka na gości honorowych, którzy do nas jeszcze nie przylecieli. A tymczasem trochę smutniejsza pogoda skłoniła nas wczoraj do rozpalenia w kominku. Taki drobiazg – kominek, futrzasty pufik i pyszna kawa, a moje zmysły są ukojone.

            Co jakiś czas będę w moich postach zamieszczała muzykę, która mnie inspiruje. Niezależnie od tego jaka jest pogoda, pozytywnie wpływa na mój nastrój. Muzyka ta będzie bardzo różnorodna, ponieważ tak jak pisałam już kiedyś, muzyka ma mnie przede wszystkim poruszyć. Nie musi być w konkretnym stylu, czy gatunku, musi coś w sobie mieć. Dziś kawałki może trochę nostalgiczne, ale piękne i niosące za sobą niesamowitą energię…

            Pierwszy, to tytułowa piosenka z serialu „Jan Serce”. Sam film średnio mi się podoba, jest dość przygnębiający, ale cudowny utwór „Uciekaj moje serce” ze słowami wspaniałej Agnieszki Osieckiej, a muzyką i wykonaniem niesamowitego Seweryna Krajewskiego, jest moim zdaniem dziełem sztuki. Niby prosty, a fantastycznie poruszający.

            Kolejna kompozycja jest również bardzo znana. Ballada o tytule „Knockin’ on Heaven’s Door”, napisana przez Boba Dylana, a następnie wykonywana przez zespół Guns N’ Roses. Przekornie, chociaż zazwyczaj wolę oryginał, dzisiaj zaprezentuje ją w wykonaniu Raign – piękna aranżacja… Usłyszałam ją pierwszy raz w serialu „The 100”, który również mogę polecić.

            Myślę, że nie tylko ja uwielbiam utwór „Killing Me Softly”. Poznałam go dopiero, kiedy pojawiło się wykonanie zespołu The Fugees i to jest moja ulubiona wersja. Piosenkę tą początkowo wykonywała Lori Lieberman, później Roberta Flack i wiele innych osób, ale moje serce zdobyła „przeróbka” w wykonaniu Lauryn Hill.

            Ostatnia dzisiejsza inspiracja to znowu muzyka z filmu – „Breath of Life” Florence And The Machine z obrazu „Królewna Śnieżka i Łowca”. Florence Welch jest moim zdaniem fantastyczna, niesamowicie śpiewa, każda kompozycja w jej wykonaniu ma w sobie coś pociągającego. Film również obejrzałam z zaciekawieniem, zupełnie inne podejście do baśniowej klasyki.

            Mam nadzieję, że wam również spodobają się wybrane przeze mnie utwory. To jest mała cząstka tego, co mi się podoba i czego lubię słuchać. Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki, uwielbiam i szanuję ludzi, którzy tworząc ją i wykonując, dają nam tyle niesamowitych emocji. Wsłuchując się w te dźwięki, życzę, chociaż na chwilę, oderwania się od smutnej czasem rzeczywistości i oddania się pięknym myślom i marzeniom, niech pogoda zagości również w waszych sercach.

            Ślicznie dziękuję za wszystkie komentarze na facebooku i zapraszam do wpisów na stronie pod artykułami.

Zapraszam do dzielenia się
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *