Dzidzia piernik

dzidzia piernik

      Dzidzia piernik – może to kryzys wieku średniego, a może to określenie powstało w głowach ludzi, którzy nigdy nie czuli się ze sobą dobrze. Poza tym zawiera ono ocenę, a ocenianie to jedna z gorszych rzeczy, którą sobie wzajemnie robią ludzie…

dzidzia piernik

      Olśniło mnie, w wieku 38. lat doznałam totalnego olśnienia. To co mnie blokowało, to byłam ja sama. Oczywiście wpływ na tę blokadę mają różne czynniki zewnętrzne. Wychowanie, pochodzenie, wykształcenie, kultura osobista, to z jakimi ludźmi się przebywa, a nawet to, w jakim kraju się urodziliśmy.

       Jednak te najgrubsze łańcuchy, oczko po oczku, wykute z żelaza, tworzymy my sami i nasza wyobraźnia, która wiele razy nadinterpretuje. Ale, ale powiecie, co ty babo wyjeżdżasz tu z jakimś coachingiem i pseudopsychologią. Do rzeczy, bo nie wiemy o czym mówisz.

dzidzia piernik

      Zacznę od początku (jakby można było zacząć od końca)…

      Przychodzimy na świat i od razu jesteśmy klasyfikowani i wkładani do odpowiednich szufladek. Dziewczynki różowe i infantylne, chłopcy niebiescy i dzielni. Od razu zostajemy pozbawienia miliona możliwości, na samym starcie, a potem jest tylko gorzej.
      Jako dzieci słyszymy, że jesteśmy na to za mali, na tamto za duzi. Nigdy w sam raz, nie liczy się teraźniejszość, tylko przeszłość i przyszłość. Teraz jesteśmy zawsze nie w porę. I oczywiście nie możemy mieć własnego zdania, bo to tego potrzebne jest doświadczenie, a w ogóle to wiadomo „dzieci i ryby głosu nie mają” (oj chętnie bym pogadała z osobą, która ten tekst wymyśliła!).

dzidzia piernik

      Potem przychodzi okres dojrzewania, najtrudniejszy i najbardziej zwariowany okres w życiu każdego człowieka. Nasze ciało totalnie się zmienia i czujemy się w nim obco, hormony szaleją, a nasz mózg z nadmiaru wrażeń powoduje reakcje nieadekwatne do sytuacji. Wszystko jest przejaskrawione, bo stajemy się dorośli, chociaż nadal czujemy się dziećmi. Pojawiają się nowe potrzeby i doświadczenia.

      A do tego wszystkiego jesteśmy zmuszani do decydowania o całym naszym przyszłym dorosłym życiu. Do spełniania nie naszych marzeń, realizowania cudzych zobowiązań. Dostajemy pseudowolność z teoretyczną możliwością wyboru.
      Ale jak może podejmować decyzję osoba w 100% zależna od dorosłych…    

dzidzia piernik    

      Niewielu ludzi jest w wieku młodzieńczym tak dojrzałych i przebojowych, żeby postawić na swoim, żeby robić w życiu to, co kocha. Liczy się pragmatyzm i doświadczenie poprzedniego pokolenia, które różni się od następnego wszystkim.

      Ciągle nam coś wypada lub nie. Tego nie ubieraj, tak się nie czesz, tego nie słuchaj, tego nie czytaj. Taka młoda i taka zmalowana? Taka stara, a się wystroiła jak nastolatka? Naprawdę!?! To o to chodzi? I kto wymyślił te wszystkie zasady? I czy naprawdę ich potrzebujemy, żeby dobrze i mądrze żyć?

dzidzia piernik

      Jakoś na początku trzydziestego roku życia oglądałam program modowy, gdzie dwudziestoletnie blogerki prezentowały trendy i, uwaga, jedna tych dziewczyn powiedziała…, że kobiety po trzydziestce już nie powinny takich rzeczy zakładać! Bo one przecież po trzydziestce to już się położą do grobu :), albo może ich nie dotyczy proces starzenia. Ja tam wolę być jak dzidzia piernik niż jak stary zdewociały babsztyl – na szczęście to jest nasz wybór.

dzidzia piernik

      A większość kobiet właśnie po trzydziestce rozkwita, dojrzewa i czuje się wreszcie dobrze ze sobą. Ale mają się czuć staro, bo przecież są w „średnim wieku”, mają być matronami, poważnymi kobietami. A niech spróbują pokazać kawałek ciała – bezwstydnice. Rozumiem, że tak myślano, kiedy ludzie umierali koło czterdziestki, ale halo! Obudźcie się. Teraz dożywanie 70-80 r.ż. stało się normą. To głowa jest wyznacznikiem wieku, a niektóry ludzie są starzy już kiedy mają 20. lat.

      Co zastanawiające, sprawa wieku inaczej ma się w przypadku mężczyzn, oni są wiecznie młodzi. I wiek im tylko służy… Hmmm… i niezadbane brzuchate ciała dumnie prezentują na plażach, deptakach, a nawet w centrum miasta i z tym większość społeczeństwa nie ma większego problemu, to mało kogo razi…

dzidzia piernik
      Zostawiam was z tymi przemyśleniami i jak zawsze jestem ciekawa, co sądzicie na ten temat.

                                                                                                           podpisano

                                                                                                      dzidzia piernik
                                                       (vel dzida pierożek – wersja moich chłopaków :D)
                                                                                                               Ania S.

Zapraszam do dzielenia się
  • 19
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Specify Facebook App ID and Secret in Super Socializer > Social Login section in admin panel for Facebook Login to work

Specify GooglePlus Client ID and Secret in Super Socializer > Social Login section in admin panel for GooglePlus Login to work

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.